Grzyby
Najczęstszym powodem naszych często rodzinnych wypadów w leśne ostępy jest chęć nazbierania jak największej ilości cennych grzybów. Takie wyjście nazywamy grzybobraniem, choć czasem zdarza się tak, że wracamy z pustym koszykiem, bo nie trafiliśmy na ich wysyp, albo miejsce, które wybraliśmy na zbiór było już odwiedzone przez inną grupę zbieraczy, którzy nic po sobie nie pozostawili. Grzybobranie najlepiej zacząć bladym świtem, wtedy jest większa szansa na udany zbiór. Do zbioru tych leśnych owoców najlepiej nadają się kosze wiklinowe lub kobiałki gdyż nich grzyby pozostają w stanie takim jak je zebraliśmy.Reklamówki czy siatki potrafią piękne okazy zamienić w jednolitą masę, która potem nada się tylko do wyrzucenia. Grzyby możemy suszyć, aby potem mieć na święta aromatyczną zupę z borowików, bardzo dobry jest również sos grzybowy do obiadu, a także wyśmienita jajecznica.